O 4docs: to system zarządzania dokumentami zbudowany pod to, jak naprawdę pracuje firma w Polsce. Zaczęliśmy od prostej obserwacji: dokumenty w firmie nie giną dlatego, że ich nie ma, tylko dlatego, że nikt już nie wie, gdzie leżą i jak długo trzeba je trzymać. Faktury otrzymane, dokumenty WZ, protokoły, decyzje wewnętrzne, pisma z urzędów, akta osobowe, pozwolenia, raporty — wszystko trafia do segregatorów, na serwery plików albo do skrzynek pocztowych, każde według innej logiki. 4docs zbiera je w jednym miejscu: rejestruje w dzienniku korespondencji z numerem i datą, kieruje do wewnętrznego obiegu akceptacji z terminami, odnajduje pełnotekstowo, przechowuje tak długo, jak wymagają ustawa o rachunkowości i Ordynacja podatkowa, i usuwa po upływie terminu — zgodnie z zasadą ograniczenia przechowywania z RODO. Czego nie robimy: nie zarządzamy cyklem życia umów i nie wystawiamy podpisów elektronicznych — do umów i podpisu służy 4mycontracts.net, osobna aplikacja z tego samego ekosystemu; podpisany tam dokument archiwizuje się tutaj.